17:50

InstaMix vol. 2 ^^

Takżetego.

Kraków we mglie, jaki jest, każdy widzi:


Toyadowe rzęsy po Long4Lashes są wypasione, w zewnętrznych kącikach aż patologicznie długie, a to jeszcze nie jest pełny efekt kuracji:




Toyad w tym miesiącu szwankuje na zdrowiu...


Ale cieszy się symptomami Wijosny:


Zajawion na paznokcie hybrydowe:



Przekonany jest też ostatecznie do Yankee Candle:


Poleca gorąco słodycze z aktualnej promo z Biedry:



Nie lubi czekać na umawialskich spóźnialskich ważnialskich i całować klamki:



Czasem na spontanie wyda na wiosenną okryjbidę wincyj piniendzy niż planował... i nie żałuje:


Toyad prawie zawżdy nosi krechę na oku, ale raz nie miał, i też jakoś wyglądał:


Toyad od nastoletniego zawsze kochał elfy. Tera dzięki zajebiaszczej apce LineCamera wymodelował se ucho na elfie:


Siermiężnie ściapane pikselki, heh, ale ciężko "z palca" na telefonie zrobić eleganckie 'liquify'... ;)

Tyle na razie, papa!

 

6 komentarzy:

  1. Widzę subtelne zmiany w czcionce, opisie, podoba mi się(nawet się zrymowało ;)). Efekty niesamowite, jakie długie rzęsy!!! I uwielbiam Twój styl pisania <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Long4Lashes rękami i nogami, najlepiej ustrzelić na jakiejś promocji. Rewelacja... ja przed kuracją miałam trzy krótkie kłaczki na krzyż, teraz mam szczoty dosłownie. Mogę tylko domniemywać, jakie efekty miałby ktoś, kto ma z natury niezłe rzęsiory..! *.*

      Usuń
  2. A ja widzę fajną torbę, co to , skąś to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykły czarny prosty włoski szoper, z grubej skóry, ustrzeliłam na Allegro za jakieś grosze (<100 zł). Tylko że przyszła bez paska na ramię, więc przepięłam pasek z innej torby i wygląda dość... ciekawie ;)

      Usuń
  3. Fantastyczny pierścion, to Twoje dzieło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety niet :) Wygrzebałam go w którymś krakowskim sklepie indyjskim parę lat temu. Bodajże Oh! Calcutta.

      Usuń

Komciaj śmiało, komcionauto :*

Copyright © 2016 teo.nana.kat , Blogger