11:19

Predator Toyad Miażdżitsu Włos Jest!



Sorka za niezbyt eleganckie okoliczności kibelkowe i spłuczkę statystę, w tej chwili dysponuję tylko tymi lichymi samojebkami z telefonu, ale dają jakiś pogląd na mój nowy Predator-alike fryz. Sama toto robiłam, od A do Z, i puchnę z dumy. Załadowałam dopiero 2/3 "dredków", a już mam wrażenie łba jak wiadro, co mnie paradoksalnie bardzo cieszy, gdyż zawsze marzyłam o mega objętości włosów. O dredach zresztą też, a teraz marzę jeszcze bardziej, bo widzę naocznie(!), że mi pasują. Nie ma to, jak se humora poprawić nowym ymydżem, haha! :)))

12 komentarzy:

  1. Nowy ymydż bardzo poprawia humor,pasuje idealnie! :) I zwróciłam uwagę na bluzeczkę oraz biżuterię one również wpadły mi w oko, miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasuje, zdecydowanie pasuje, tylko trzeba się przyzwyczaić, bo początkowo taki wielki łeb jest średnio wygodny... :) Pzdr!

      Usuń
  2. Bardzo gustowne wiadro :) Szacun za rękodzieło.

    OdpowiedzUsuń
  3. wyglada genialnie, dlugo to sie na glowie utrzyma? Ladnemu we wszystkim ladnie :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Można toto nosić nawet 3 miesiące - myjesz i użytkujesz jak własne, jak już pojawiają się wyraźne odrosty od głowy, rozcinasz gumeczki, rozplatasz, możesz dredki wrzucić do pralki, i zaplatasz od nowa, chyba że Ci się znudziły :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nie, max. na 3 miesiące, w każdym momencie można ciachnąć gumeczkę i rozpleść, bez żadnego szwanku dla włosów, fajna sprawa :))

      Usuń
  5. Może jakiś mały tutorialik step baj step jak takie cuda sobie na głowie wyczarować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, mam w planach tutorial machnąć wkrótce! :)

      Usuń
  6. To może dalszy ciąg wywiadu... jak ci się śpi z owym wiadrem? :) mięciutko czy trzeba na siedząco?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez pierwsze dwie noce - masakra, bo w ogóle dotkliwie czułam wszystkie cebulki włosowe, potem już spoko :) Zrobię chyba osobny obszerny post poświęcony tym czasowym dredziochom, bo zainteresowanie nimi jest spore, ale jeszcze muszę co najmniej parę dni energicznie potestować :> Korci mnie, żeby wrzucić kilka do pralki i wykokosić w 60 stopniach... Może się lepiej "zbiją"? :>

      Usuń

Komciaj śmiało, komcionauto :*

Copyright © 2016 teo.nana.kat , Blogger