18:24

Where are you my ratty assed Compadre? Lumpen Haul.

Zaliczyłam połów wszech czasów... Namiastka póki co, bo część rzeczy jest jeszcze w kuble na pranie... :>\

Czarny, ołwersajzowy tee z Beatlesami <3


 Czarny swetro trencz, H&M:


Czarna zwiewna kiecka George:


Przepiękne kimonowate giezło:


Urocza letnia sukienczyna:



Tee Kiss:


Panterkowa mgiełka:



Śliczny pudrowo różowy sweterek H&M, wymięty po praniu, ale zapewniam, że po odprasce absolutnie uroczy:




2 komentarze:

  1. Panterkowa mgiełka i Tshirt z Beatlesami najbardziej przypadły mi do gustu :) Zazdroszczę! A można wiedzieć, gdzie takie łowy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Beatlesowy T-shirt akurat w osiedlowym lumpie w Rzeszowie, a reszta w Robanie przy Rondzie Młyńskim w Krakowie (stamtąd wyniosłam dwie spore siaty) :)

    OdpowiedzUsuń

Komciaj śmiało, komcionauto :*

Copyright © 2016 teo.nana.kat , Blogger