Jednak w Biedrze moszna czasem nabyć fajny gadżet za bezcen... Jak te sanglasy za dychu, w mojem skromnem mniemaniu, twarzowe jak ch... jak hoho! Niczem nie odstajo od, powiedzmy, Kappahl'owych, za 4 dychi. Może odstajo od atestowanych za ciężkie kokosy z salunu, ale kij, i tak mie na razie nie stać... A przynajmniej se powyglądam letnio i holidejsowo. O.
/I stanowczo zbyt optymistycznie jak na to co czuję...ale bromazepamum alleluja i najsamprzód!/
/I stanowczo zbyt optymistycznie jak na to co czuję...ale bromazepamum alleluja i najsamprzód!/


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komciaj śmiało, komcionauto :*