20:17

Long bob aka lob aka bluntbob - Toyadzi wykon.

Muszę przyznać, że ten fryz jest naprawdę świetny i to była jedna z lepszych włosowych decyzji w długim czasie, zaraz po rezygnacji z farbowania prawie dwa lata temu. Można nosić na pierdyliard sposobów, z półszogunem, fullszogunem, przedziałkiem na środku lub z boku, rozpuszczone, proste, pogięte... co kto lubi. W długich strzępach różnej długości wkurzało mnie już wszystko - zmechacone końcówki, konieczność codziennego(!) aplikowania im od 1/3 bogatej maski, inaczej kołtun po myciu murowany... żeby jeszcze wyglądały jakoś powalająco, ale niestety - zazwyczaj nosiłam po prostu niedbałe "jajo" na czubku, bo fruwające przy twarzy wycieniowane wiechcie działały mi na nerwy. Teraz są w 95% naturalne niefarbowane, więc nawet nie potrzebują każdorazowo odżywki, Tangle Teezer sunie po pasmach bez nieprzyjemnych "zakłóceń" . Podsumowując, zadowolonam bardzo :)








8 komentarzy:

  1. piknie też planuje takie ciachnięcie ale muszę bardziej znienawidzić pokompielowego kołtuna by zemsta była słodsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ja już ziałam nienawiścią totalnie, tera jest mi tak letko na duszi :D

      Usuń
  2. Jaki masz rozmiar kolczyka w nosie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie zakładam trefny, gdyż tęsknię za przekłuciem i je zrobię wkrótce, kiedy będę mogła je na spokojnie wygoić. Preferowany rozmiar to grubość pręcika 1mm/1,2, a średnica kółka raczej standardowa 10mm... nie lubię "niskich" przekłuć a nosa malutkiego też nie mam ;)

      Usuń
  3. Fajnie,zajefajnie,zajebiście...teraż chociaz włosów masz duzo.

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie 'blunt bob' powinien skracać się do 'blob'.
    Tak czy owak, pasuje Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra, kopyta na stół : czego uzywasz do rzęs? Od odżywek po tusz, wyśpiewaj mi tu wszystko!


    Proszę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywka - objawienie: Long4Lashes firmy Oceanic. Polecam polować na promocje. Z marnych szczątkowych kłaczyn wyhodowałam se na niej całkiem niekiepskie szczoty :) Tusz od lat ten sam, najlepszy - Max Factor Masterpiece, czasem złoty (lżejszy), czasem czarny (mocniej błoci). Tyla :)

      Usuń

Komciaj śmiało, komcionauto :*

Copyright © 2016 teo.nana.kat , Blogger