17:08

Ladene Clark! Stajl ajkon holender jasna.

Ostatnio w ramach przeszperów inspiracyjnych związanych z locs często natykałam się na tę tajemniczą a piękną ciemnoskórą panią. W zasadzie dość ciężko wyguglać jakieś konkretniejsze informacje; z tego co ogarnęłam, to pani jest projektantką i twórczynią dzierganych/szydełkowanych dodatków i łachów oraz przy okazji modelką. 

Enyłej, baaardzo mnie się podobuje. Stylóweczka miodzio po prostu, ach, lata siedemdziesiąte! Kolory! Eklektyzm! <3

Wygląda troszkę jak Rosario Dawson po wieloletnim romansie z LSD.

Nie to co tera promujo, panie tego, fszyskie lale z jednej sztancy, zero finezji, byle metka się zgadzała, fujak...

Swoją drogą, ponoć dredy ma 'natural freeform', czyli po prostu 'wot, samesiezrobiły'; ciekawe gdzie ćwiczyła szydło,Toyad kiedyś próbował ale zamiast serwetki wyszedł kondom i żem się zniechęciła... ;/

.












4 komentarze:

  1. Kreacje pani Clark zaiste zachwycające.
    Zaskoczyły mnie wolnoformujące się dredy zamiast efektów godzin zapamiętałego filcowania. Who knew?
    A propos szydłowania: gdyby Cię naszło na powtórkę z rozrywki, spróbuj tzw. granny squares - kondom nie wyjdzie, gwarantuję ;) (No, chyba że...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz coś do filcowych tentakli? :> Jasne, że do prawdziwych mają się nijak, ale potrzebowałam NA GWAŁT przedsmaku :P Zresztą na wolnoformujące bym się chyba nie szarpła, obawiam się, że z racji gatunku włosa dorobiłabym się co najwyżej trzech rozjechanych walcem stolców kota chorego na wątrobę.

      No ciul, będę rozkminiać za parę miesięcy, jak jeszcze trochu uhoduję sianko :)

      Granny squares wyglądają osom, mówisz, że wykonanie jest idiotoodporne? :P

      Usuń
    2. Nie, generalnie lubię filc w każdej postaci, a do dredów mam stosunek ściśle platoniczny :)

      Tutaj link do Jak Robić Babcine Kwadraty, ku wlasnoocznemu przekonaniu się o poziomie hardkorowości: http://www.wikihow.com/Crochet-a-Granny-Square

      Usuń
  2. No inspirująca baba! Ładne to, nie widziałam. A propos serwet dzierganych, to ze wszystkiego co próbowałam zrobić wychodziły mi szaliki. Długie i proste. No ale w sumie dobrze, że proste.

    OdpowiedzUsuń

Komciaj śmiało, komcionauto :*

Copyright © 2016 teo.nana.kat , Blogger