17:01

etiudka popołudniowa pt. Alfa Samc

  Lekcja 1.

 Temat: idealny gach. Wishful thinking by drunken Toyad.

1) jakoś tak powoduje, że żywot z nim jest lepszy, milszy, łatwiejszy, przyjemniejszy, weselszy i wogle jakiś taki mniej upierdliwy niźli bezeń :)

...a nie - że chłop razem z koniem na wozie, a baba ma to uciągnąć.

2) jest miłą przeciwwagą dla babskiego rozchwiania emocjonalnego, walking zen garden, rozsądek i opanowanie, zimna krew i przytomność umysłu w każdej sytuacji

...nie ma nic bardziej osuszającego wadżajnę w trybie instant niż facet panikarz i histeryk.                         
3) darzy kobitę szacunkiem i zaufaniem, liczy się z jej zdaniem, ale potrafi też obronić własne... oczywiście tylko wyważoną, sensowną, kulturalną argumentacją :)

...bo to są fundamenty relacji; mdły i bierny przytakiwacz to koszmara z przeciwległego końca spektrum

4) posiada pociągającą powierzchowność, ale to tak jakby "mimochodem"

...nie troglodyta i nie pizdryk wymuskany.

5) potrafi zorganizować sobie czas wolny, ponieważ ma zainteresowania i aktywności, jeśli już nie pasje

...nie "wisi" na babie w oczekiwaniu rozrywek.

6) jest z natury szczery i uczciwy, tzw. dobry człek (nie mylić z naiwnym ciulem!), o nie nader skomplikowanej a stabilnej konstrukcji psychicznej, ugruntowanych wartościach moralnych, blablabla

...no musi być szlachetnego serca, jakkolwiek archaicznie i disnejowsko to nie brzmi. Sora.

7) pozostaje w ciepłych, choć nie przesadnie zażyłych(!), wot, dyplomatycznych stosunkach z rodziną 

...maminsynek odpada, wyrodne syniszcze też won na drzewo.

8) względem genodawców partnerki również zachowuje uprzejmą, umiarkowanie poufałą dyplomację, nawet, jeśli niespecjalnie za nimi przepada (co powinien zachować dla siebie)

Basta. Doprawdy, posuszyć zęby dwa razy w roku to nie jest jakiś nadludzki wyczyn, a profity są nieocenione.

9) można być przy nim 100% sobą, czuć się totalnie swobodnie i niczego nie udawać, nie zastanawiać się, "co sobie pomyśli" tylko nonszalancko beknąć po browarze, jeśli zachodzi taka potrzeba...

...su-per-waż-ne.

10) musi być łebski w tych wszystkich faceckich domenach, tzn. jak spierdaczy mi się np. sprzęt elektroniczny, to musi przynajmniej ogarniać, co się spsiło i co należy zrobić; ogólnie mile widziane brylowanie w dziedzinach ścisłych i technicznych (bo ja noga jestem)

...rozdygotany wewnętrznie filozof czy insza chimeryczna niebieska ptaszyna potrzebuje niani, a to nie jest moje powołanie.

11) musi być niezależny finansowo, zaradny, odpowiedzialny, nierozrzutny ale i brońboże skąpiec

Trzydziestoparolatek na garnuszku mamusi... yyy, nope. 

12) musi być łebski oraz obrotny życiowo - ale w CZYNIE a nie w GĘBIE!

...co tu klarować?

13) powinien mieć w miarę "mocną głowę" i nie robić wiochy po wypitce (sporadycznej co do zasady, żaden moczymorda), ogólnie mile widziany brak nałogów

...okazyjna fajeczka nie zaszkodzi...jeśli egzemplarz wybitnie udany... :>

14) od czasu do czasu powinien rozkminić jakąś miłą niespodziankę, z okazji lub bez okazji, powinien inicjować wycieczki, interesujące aktywności weekendowe itp.

...nie chcemy zgnić na kanapie, prawda?

15) ma wysoką samoocenę (ale taką prawdziwą, a nie narcystycznego kolosa na glinianych nogach) oraz tzw. jaja (ale nie strusie wydmuszki), nie potrzebuje aby otoczenie mu nieustannie kadziło... :/

...oooj tak tak. Stabilny obraz siebie.

16) umie prowadzić logiczną, ożywioną, ale cywilizowaną dyskusję, natomiast nie mitręży energii na jałowe pyskówki polityczne, obyczajowe i inne; nie prowadzi też przydługich wizjonerskich monologów, nie uszczęśliwia audytorium na siłę w myśl zasady "kto się wymądrza ten się wygłupia"

...okropna to rzecz wstydzić się własnego chłopa przy ludziach.

17) lubi se zdrowo pociuptać, za przeproszeniem, ale wie, jak "się spojrzeć" magnetycznie na babę, aby majtki jej same dobrowolnie spadły, a jak baba warczy i fuka, to wie, jak ugłaskać, albo odpuszcza i nie jojcy

Ekhem.

18) musi lubić zwierzęta

Czytaj: koty.

19) musi tolerować bez żadnej czkawki okazjonalne(!), bezpieczne(!) i niewinne(!) melanże solo, knajping z koleżankami itd.

...złotym klatkom i złotym kulom u nogi mówimy stanowcze spierd...

20) musi ochoczo służyć wsparciem i kibicować w osiąganiu przez partnerkę jej własnych sukcesów, spełnianiu marzeń itd.

...superważne again. Tylko ostatni frajer i kutafon ma w tyłku, tudzież torpeduje to, co daje Ci szczęście i satysfakcję.

21) Musi (MUSI!!!) mieć ugruntowany, wysublimowany gust muzyczny, oscylujący raczej wokół cięższych klimatów, tudzież np. ambitnych elektronicznych brzmień.

Tutaj nie ma bola. Panowie słuchający "aaa, wszystkiego po trochu" (czyli konkretnie niczego) lub "tego co w radiu" mają dla mnie seksapil martwej foki. Przepraszam za szczerość.

22.) Powinniśmy nadawać na tych samych falach, mieć zbliżone poczucie humoru, zarykiwać się ze śmiechu w tych samych momentach podczas oglądania, dajmy na to, "Różowych lat siedemdziesiątych".

Wspólny śmiech do wypuku - najlepszość terapia na probsy, czyli ciernie pode stopom na ścieżce żywota.

No. Alem wymodziła w natchnieniu... :P

To takie najważniejsze punkty chyba.
   

4 komentarze:

  1. Podpisuję się pod tym obiema łapkami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie takiego znaleźć? :< huehuehueeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trza chyba wysłać jakąś ekspedycję na Melmak... :/

      Usuń

Komciaj śmiało, komcionauto :*

Copyright © 2016 teo.nana.kat , Blogger