18:13

Faux gauge, DIY, vol. 1.







Naciulałam kilka par, coby mi Fimo nie zdechło od powietrza. Wot, prowizorka... Najbardziej podobają mi się pierwsze chabrowe i drugie szare z brokatem. Mam już we łbie patent na solidniejsze mocowanie, ale muszę się zaopatrzyć w materiały, a wiadomo, końcówa miesiąca i te sprawy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komciaj śmiało, komcionauto :*

Copyright © 2016 teo.nana.kat , Blogger