19:15

Omg... wtf...

Loooong time no see... :>

A zatem się melduję. Żywiu w dobrem zdrowiu, miewam się... eee, całkiem całkiem :)

Wkrótce postaram się nadrobić zaległości na blogasssku, ale jakoś tak teraz tuż przed końcem roku potrzebowałam wyhamować. 

Tak czy siak! Hej! Wiem, że już po świętach, ale tego, no. Wszystkiego lepszego życzę w nadchodzącym roku, czy coś :) No i... rychłego zrzucenia poświątecznego kałduna primabalerony (sobie głównie życzę haha). 

No dobra, muszę zmykać na ten moment. Zamieszczam foty okolicznościowe mojej fizys. Toyad Mikołajica!





2 komentarze:

Komciaj śmiało, komcionauto :*

Copyright © 2016 teo.nana.kat , Blogger